marek



 m.m.v.blechinger@gmail.com


o sobie :

Od zawsze zajmowałem się projektowaniem,  to moja pasja w dosłownym znaczeniu. W pracy podejmowałem się wielu zadań od projektów: racjonalizatorskich, maszyn, przedmiotów codziennego użytku,  mebli, dekoracji okiennych, po aranżację wnętrz i przestrzeń publicznych,  aż do wizerunków firm i jej produktów. Ciekawość i chęć dotknięcia istoty rzeczy,  spowodowała  iż uczestniczyłem w wielu przedsięwzięciach zbierając przy tym doświadczenie praktyczne i merytoryczne. Niejednokrotnie występując jako projektant, koordynator ale też wykonawca.  Interesują mnie: filozofia, psychologia, socjologia,  ergonomia, technologia oraz sztuka. Uważam, iż współczesny design jest zależny w równym stopniu od każdej z tych dziedzin. Projektuję dla ludzi,  dla konkretnego człowieka z jego przyzwyczajeniami i indywidualnym światopoglądem. Dlatego muszę doświadczyć przyzwyczajeń osób dla których pracuję,  biorąc czynny udział w ich życiu codziennym. Nie skupiam się tylko na przedmiocie, miejscu czy przestrzeni. Równie ważny jest dla mnie odbiorca i jego zachcianki a nawet kaprys.  Nauczyłem się, aby uważnie patrzeć i słuchać, ponieważ to klient i miejsce podsuwają najlepsze rozwiązania.

Nazywam to „projektowaniem kontekstualnym ”



Zawsze pracował na własny rachunek kreując markę Net- Mar, Jacob Studio, a następnie Insediamento. W dorobku zawodowym Marek posiada między innymi  realizację wystroju wnętrz :

  • Zamek Książąt Sułkowskich w Bielsku Białej,
  • Pałac Schoena w Sosnowcu
  • Golden Spa
  • hotele :  Grępielnia, Folwark, Na Błoniach, Dworek New Restaurant
  • SPA&Sauna  Sky Tower

Projekty i realizacje docenione w artykułach prasowych między innymi :

To Marek przyjmował zlecenia, których nie odważyły się zrealizować żadne inne biura projektowe. Każda praca Marka jest inna, nie produkuje masowo. Inspiruje go różnorodność, którą sprowadza do sedna. Intuicja Marka jest niezawodna. Potrafi słuchać i choć nieprzewidywalny, jest bardzo uważny i mocno osadzony w chwili obecnej. Jeśli zaangażuje się w realizację pomysłu, który go ekscytuje, to robi to całym sobą i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, nie oszczędza się. Pracuje do krwi i do świtu, pogardzając ograniczeniami – tymi natury ludzkiej również.

W swojej filozofii życiowej nie poważa stanu posiadania. To minimalista. Otacza się tylko tym, co niezbędne, pod warunkiem, że przedmiot ma w sobie zmysłową estetykę. Człowiek Kameleon o wielu umiejętnościach. Gra na gitarze, maluje, świetnie tańczy, pisze wiersze i potrafi dyskutować na filozoficzne tematy. Na temat fizyki kwantowej porozmawiasz z nim również. Niezakorzeniony.  Hałaśliwy.  Irytujący poprzez miliony gestów jakie wykonuje kiedy mówi – a mówi dużo. Marek ma też inną twarz. To on podniesie z przydrożnego rowu przerażonego psiaka i to on ostatni odejdzie od biurka,  przy którym reszta zespołu zasnęła nad projektem. Zanim zgasi światła, przykryje nas kocem. Kiedy się przebudzimy, dostaniemy po głowie- będzie głośno i ekscytująco, ponieważ praca z Markiem to adrenalina i odjazd na „high level”.