INTERIOR DESIGN

– Fajną masz pracę. Wchodzisz ludziom do ich sypialni i mówisz gdzie powinni postawić łóżko.

Fakt. Czasem czuję się jak psycholog. Moja rolą jest wciągnąć ludzi we wspólną zabawę, w tworzenie miejsca, w którym poczują się znów dobrze. Mam na to sposoby. Z gustami się nie dyskutuje, muszę być dobrym obserwatorem.  Wiesz, że proszę, aby pokazano mi swoje ulubione zdjęcia?  Często są to bardzo osobiste fotografie. To z nich czerpię inspiracje. Patrzę  jakimi  kolorami lubią się otaczać, inicjuję rozmowę  o wspólnych wspomnieniach i pomagam nazywać marzenia. Przenoszę się z nimi do czasów, kiedy byli szczęśliwi. Jeśli uda mi się ich razem zaangażować w pracę, czujemy wszyscy wzajemną ekscytację. Odkrywamy się wtedy na nowo. Na przykład – jedno chce  wrócić do gry na pianinie, inne pragnie własnej pracowni, aby móc  malować. Odtwarzam te pragnienia w swoich projektach. Takie realizacje nie są podobne do tych z katalogu, są niepowtarzalne i osobiste. Cieszą.  Fajnie jest móc siedzieć później, przy nowym stole i wspominać ze śmiechem budowlane wpadki.

– Naprawiasz czy kreujesz?

Nie nazwałbym tego w ten sposób, raczej porządkuję. W aranżacji ważna jest intuicja. To co zastane zawsze ma potencjał, trzeba tylko wiedzieć jak go odkryć i gdzie szukać.

– Dlaczego projektujesz właśnie tak?

Ponieważ szanuję kontekst miejsca i jego potencjał. Słucham budynku. To on podpowiada, co będzie najlepsze. Transformuję struktury – zamieniając pozorne wady na zalety, odpowiednio je eksponując. Znam też zasady ułomności ludzkiego postrzegania, więc wiem jak prezentować efekt wizualny, aby był spójny z otoczeniem i wchodził z nim w dialog. Bardzo cenię wartość współczesnej nauki, która wprowadza do designu termin biofilii.

– Masz jakieś swoje ulubione realizacje?

Najlepiej wspominam te, które były trudne. Lubię mierzyć się z wyzwaniami, dlatego choć lubię projektować minimalistycznie i kocham otwarte przestrzenie loftów, to  szczególnie upodobałem sobie stare, upadłe ruiny budynków z historią. Najlepiej takie, które ludzie skazali na zapomnienie.  Chcę przywracać życie starym, opustoszałym miejscom, które zasługują na pamięć.